sobota, 29 września 2012

essie nr 13

Hej Kochani. Obiecałam wam wrzucić te fotki już wczoraj ale było już dość późno i nie miałam dobrego światła, dlatego zrobiłam je dziś rano i już je zamieszczam;)


Kolor Mademoiselle okazał się naprawdę ślicznym, naturalnym mlecznym odcieniem.
Uwielbiam tego typu lakiery, świetnie sprawdzają się przy frenchu, jednak zwykle takie właśnie odcienie są tańsze niż niemal 40zł.
Ale najlepiej przekonać się na własnej skórze, bardzo się cieszę, że mam swój pierwszy essie jednak szału nie ma:}

Z resztą oceńcie sami:

Ściskam;*




12 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie odcienie ale raczej nie kupię sobie tak drogiego lakieru :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi sie :)) szkoda, ze taki drogi.. ;/ Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny kolor. Na każdą okazje, do pracy, na uczelnie. Powiem krótko - subtelniak ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. wiem sa drogie ale ja mam te ktore kupilam w zeszlym roku jako pierwsze i wogole nie zmienily konsystencji ani wlasciwosci a buteleczka jest duza wiec zakup z czasem sie zwraca .... kolorek sliczny, jakosc tez fajna - ja jestem z nich zadowolona mimo ceny....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. tak naturalnie na każdą okazję;D.
    Również jestem zadowolona z tych lakierów;D. Więc rozumiem Twoje zadowolenie!;D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo delikatny, fakt 40 zł za taki odcień to majątek, jednak zawsze mleczny odcień się przydaję :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie cena wysoka , ale słyszałam że niektóre odcienie warte są swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie delikatne paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń