sobota, 26 maja 2012

Jak Dzień Matki to zakupy muszą być!

Hej Kochani. Nadszedł wreszcie dzień matki, bardzo lubię to święto bo mam cudowną rodzicielkę i każdy powód żeby jej to powiedzieć jest dobry! Dziś po nader krótkim (zaspało mi się na pierwsze zajęcia) pobycie na uczelni wpadłam do galerii po jakiś ładny prezencik dla mamy i (jak sobie usiłowałam wmówić) skromną bluzeczkę dla siebie. 

Yhm, no to tak to wygląda...



Dla Mamci planowałam nabyć coś niezwykłego!
I udało się w The Body Shopie



Mała zielona buteleczka z pielęgnującym olejkiem do rąk, zawierającym wyciąg z MARYŚKI!!! i to za jedyne 35zł do tego pilnik- polerka z bambusa za ok. 10zł

A moja 'bluzeczka' rozrosła się do:




Z H&M czarna bokserka z ultra lekkiego materiału za 19.90zł i pleciony pasek na talię w tej samej cenie.





Z RESERVED upolowałam granatową tunikę za 44.99zł oraz sukienkę w kolorze pudrowego różu za 100zł idealna do mojej radośnie błękitnej torebki ;P

Na koniec kilka słów o moim obiedzie, był pyszny już go zjadłam a zainspirowała go poranna wymiana komentarzy z Kats ;P



Ściskam mocno i udanego weekendu!!

PS Wybaczcie klamoty w tle ale już się biorę za sprzątanko ;D

20 komentarzy:

  1. uwielbiam sałatki! :)
    A bokserkę mam podobną - też z H&M, ale beżowo - nieokreśloną, z kieszonką, z zeszłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bo H&M jest w 90% przewidywalnym sklepem jeśli chodzi o podstawy garderoby i między innymi za to go lubię ;)

      Usuń
  2. Ja nie wiedziałam co kupić mojej Mamuśce. Niestety mam ograniczony budżet w ostatnim czasie i to ostro. Dlatego kupiłam tylko kwiatki <3. Ale i tak jest szczęśliwa.
    A ta czarna bluzeczka jest świetna. Sukienka też mi się bardzo podoba. Cukierkowa taka :D.

    Buziaki ;*
    Zapraszam na nowy post :**

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie sałateczki, fajna bokserka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę że zakupy jak najbardziej udane ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dziękuję, aby nie zapeszyć:). Fajnie, że dołączyłaś do obserwatorów, przez to pozwolę sobie Ciebie informować o nowych postach. Pozdrowienia;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli możesz informuj mnie również, abym nie przeoczyła;) Buziaki Małgosia z margaret1992.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dziękuję, aby nie zapeszyć:). Fajnie, że dołączyłaś do obserwatorów, przez to pozwolę sobie Ciebie informować o nowych postach. Pozdrowienia;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie dziękuję, aby nie zapeszyć:). Fajnie, że dołączyłaś do obserwatorów, przez to pozwolę sobie Ciebie informować o nowych postach. Pozdrowienia;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ładne bluzeczki ;) z Odżywek jak najbardziej jestem zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Z wyciagiem z maryśki? No nie, ale fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedziała bym, że to must have

      Usuń
  12. Zakupy podstawa!:)

    Zapraszam na nowy post:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama chętnie bym się wybrała na zakupy, ale to dopiero za jakiś czas :( :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam taką nadzieję bo może one przynajmniej poprawią humor na jakiś czas ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nowa notka www.margaret1992.blogspot.com zapraszam :) Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne rzeczy, a obiadek wygląda super smakowicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zakupy ! Używałam kremu do rąk z the body shop o zapachu maryśki! i polecam ;)
    Pozdrawiam i zapraszam,
    http://cherrylassie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń